Powrót

KARTY Z HISTORII

TWIERDZY NYSA

 

 

1807r. - Zdobycie twierdzy Nysa przez wojska Napoleona

 

23.02.1807r. - wojska napoleońskie stanęły pod Nysą,
16.04.1807r. - intensywne bombardowanie Nysy,
03.06.1807r. - dowództwo twierdzy podpisało  kapitulację,
02.08.1808r.  - Francuzi przygotowują twierdzę do obrony,
13.11.1808r. - wojska francuskie opuściły twierdzę.

Nadchodził kryzys monarchii staropruskiej. W dniu 14 października 1806 roku armia pruska, uznawana dotychczas za niezwyciężoną, została rozgromiona przez Napoleona w czasie podwójnej bitwy pod Jeną i Auerstädtem. Klęska ta spowodowała załamanie się monarchii staropruskiej; król i rząd uciekli do Prus Wschodnich, wojska kapitulowały po bezskutecznym oporze lub zgoła bez walki, twierdze zaś poddawały się jedna po drugiej. Niebawem wojska francuskie wkroczyły na Śląsk. W krótkim czasie padły Głogów, Wrocław, Brzeg i Świdnica. Nysa będąca jedną z najważniejszych twierdz pruskich, zaczęła przygotowywać się do oblężenia już od 12 października 1806 roku; czyli 8 dni po bitwie pod Jenną. Miała ona dość słabą załogę: nieco ponad 6 tysięcy żołnierzy, częściowo nie wyćwiczonych, a nawet nie umundurowanych, podczas gdy do należytego obsadzenia wszystkich fortyfikacji potrzeba było ponad 12 tyś. żołnierzy. Dowództwo sprawowali oficerowie w bardzo podeszłym wieku, z 71-letnim generałem von Steensenem, rodowitym Duńczykiem, na czele. Zaopatrzenie w amunicję i prowiant było na razie wystarczające.

Wojska napoleońskie stanęły pod Nysą; byli to niemal wyłącznie Wirtemberczycy, występujący w roli sprzymierzeńców cesarza. Następnego dnia twierdzę otoczono ze wszystkich stron. Dowódca francuski, generał Vandamme, zadecydował rozpocząć główne natarcie na twierdzę od strony południowej. Zresztą oblegający rozporządzali niewielkimi siłami, nie mając nawet przewagi liczebnej nad załogą twierdzy.

Ludność miasta starannie przygotowała się do oblężenia: domy ogrodzono palisadami, drzwi i okna zatarasowano deskami i cegłą, poddasza i ulice wyłożono nawozem, żeby zapobiec szerzeniu się pożarów, piwnice zaś przystosowano do celów mieszkalnych.

Zatopienie pól i łąk powiodło się tylko częściowo (w promieniu 400 metrów zamiast ćwierci mil do fortyfikacji). Zdołano natomiast spalić Zawodzie i Średnią Wieś oraz budynki publiczne położone przed twierdzą, udaremniając nieprzyjacielowi możliwość wykorzystywania ich jako osłony. Oblegający z kolei puścili z dymem parę okolicznych wsi.

Szeregi załogi dziesiątkowała masowa dezercja; do 9 maja zbiegła blisko 1/7 część jej stanu, przy czym zbiegowie częstokroć psuli przed ucieczką sprzęt wojenny. Natomiast postawę mieszczaństwa cechowały patriotyzm pruski i ofiarność. Dużo więc się zmieniło w Nysie od czasów oblężenia w 1741 roku, kiedy to mieszczaństwo tutejsze pałało nienawiścią do protestanckich Prus.

Działania oblegających ograniczały się początkowo do blokady twierdzy, robót ziemnych i nękania miasta ogniem artyleryjskim. Po otrzymaniu ciężkich dział rozpoczęto w dniu 16 kwietnia intensywne bombardowanie Nysy. Ogółem na miasto padło 70 tysięcy pocisków; w mieście właściwym pozostało tylko pięć domów nieuszkodzonych przez bombardowanie; najmocniej została zniszczona południowa część miasta, silnie ucierpiały również budynki publiczne. Zniszczenia wojenne dotknęły również Radoszyn. Wyczerpanie zapasów żywności i amunicji, zniszczenie apteki miejskiej wraz z całym zapasem medykamentów, straty w ludziach wynoszące 1/3, postępy robót oblężniczych, nadejście nieprzyjacielskich posiłków, niepowodzenia, jakie spotkały dokonane z twierdzy wypady, upadek ducha zarówno wśród załogi, jak i wśród mieszczaństwa, wszystko to zmusiło dowództwo twierdzy do podpisania 3 czerwca kapitulacji z mocą obowiązującą od szesnastego tego miesiąca, o ile w tym czasie nie nadejdzie odsiecz.

Ponieważ do odsieczy nie doszło, załoga w dniu wejścia kapitulacji w życie opuściła twierdzę i złożyła broń. Następnie, wbrew postanowieniom układu kapitulacyjnego, żołnierze wirtenberscy przez cały dzień rabowali i maltretowali mieszkańców Nysy i Radoszyna. Nysa musiała zapłacić kontrybucję w kwocie 19 200 talarów. Tytułem okupu za dzwony kościelne, które zgodnie z ówczesnym zwyczajem stały się własnością zwycięzców, kasa miejska zapłaciła 6 756 talarów, kasa kościelna zaś - aż 66 666 talarów, którą to kwotę podzielono między zwycięskich żołnierzy. Skonfiskowano i zużyto na wyżywienie wojska również sumy kościelne. Na koszt miasta wyremontowano wszystkie uszkodzone budynki królewskie. Ponadto miasto musiało dostarczyć mebli generałom i oficerom oraz żywić ich służbę, chorych w lazarecie i całe wojsko. Na te wszystkie cele Nysa wydała ponad 252 000 talarów. Osobom prywatnym dał się we znaki wysoce uciążliwy kwaterunek, gdyż przez miasto przechodziły wojska francuskie, zaś załogę twierdzy stopniowo powiększono, między innymi w składzie jej znalazły się dwa pułki polskie (1. i 3.). Dnia 2 sierpnia 1808 r. nadszedł rozkaz przygotowania twierdzy do obrony, gdyż Francuzi zamierzali zatrzymać Nysę, obok innych twierdz pruskich, mających trzymać w szachu pokonanego przeciwnika; miasto znowu musiało pokryć koszty potrzebnych robót. Ostatecznie jednak Napoleon zrezygnował z zamiaru pozostawienia swej załogi w Nysie i w dniu 13 listopada 1808 r. wojska francuskie opuściły twierdzę.

 Władysław Dziewulski
esej "Nysa pod rządami pruskimi (1741-1945)"
W: "Miasto Nysa. Szkice monograficzne"

 

 

 
 

Webmaster: T. Zdanowicz 2005